Kibice Milanu pamiętają Zlatana Ibrahimovicia jako ostatniego napastnika klubu, który przekroczył granicę 20 goli w sezonie (28 trafień w sezonie 2011/12), jednak obecnie Szwed praktycznie zniknął z życia klubu i rzadko występuje publicznie.
Ibrahimović jako ostatni skuteczny napastnik Milanu
Kibice kojarzą Ibrahimovicia z okresem 2011/12, gdy strzelił 28 goli i był ostatnim napastnikiem Milanu, który osiągnął ponad 20 trafień w jednym sezonie. Taką obserwację przytacza "Gazzetta dello Sport".
Artykuł wskazuje, że od tamtego czasu Ibrahimović w praktyce zniknął ze sceny Milanu i jego obecność wokół klubu jest znacznie mniejsza niż kiedyś.
Zmiana stylu komunikacji i obecność w mediach
Ibrahimović pojawia się sporadycznie w mediach społecznościowych, głównie w celach promocyjnych lub aby pokazać zdjęcia z wypoczynku - 22 marca, dzień po zwycięstwie nad Torino, opublikował wideo z opisem "Peaceful moment". Jego aktywność publiczna znacznie się zmniejszyła, co zauważa "Gazzetta".
Wraz z przyjściem Igli Tare, który wypełnił lukę w sektorze sportowym i przejął także rolę rzecznika klubu, sposób komunikacji Ibrahimovicia uległ istotnej zmianie - z wystąpień "zbyt wielu" do niemal braku obecności w mediach.
Rola doradcza i oczekiwania kibiców
Kibice chcieliby usłyszeć opinię Ibrahimovicia na temat obecnego kryzysu w klubie, zainteresowani są jego oceną działań kierownictwa oraz jego radą jako osoby znającej dogłębnie realia Milanu. Mimo to, Zlatan na razie pozostaje na uboczu, podsumowuje "Gazzetta".
Jego rola w dużej mierze zależy od właściciela klubu - Ibrahimović jest opisywany jako zaufany superdoradca i "oczy w Milanie", jak sam Cardinale wskazał. W ostatnich miesiącach Cardinale częściej przebywa w mieście, więc naturalnie to on zajmuje centralne miejsce w publicznych wystąpieniach klubu.




